Rekordowa ugoda BSA
2007-09-20 15:47:11
Konsekwencją zawiadomienia BSA było przeszukanie policji w siedzibie firmy i w rezultacie zatrzymanie sprzętu. Podmiot, którego nazwy nie możemy ujawnić z powodów prawnych, posiadał sprzęt komputerowy z zainstalowanym nielegalnym oprogramowaniem. Został on zarekwirowany podczas działań policji, które miały miejsce w zeszłym roku. BSA przeprowadziło stosowne działania mające na celu zidentyfikowanie skali naruszenia, którego dopuściła się firma. W związku z poczynionym ustaleniami i naruszeniem praw autorskich do oprogramowania, firma została zobowiązana do usunięcia z komputerów firmowych nielicencjonowanego oprogramowania oraz nabycia stosownych licencji na oprogramowanie, z którego firma chciałaby korzystać w przyszłości. Tak znaczna wysokość odszkodowania wynikała z faktu długiego czasu korzystania z nielegalnego oprogramowania.
Przedstawiciel wspomnianej firmy powiedział: „Do sytuacji tej doszło z tego powodu, że polegaliśmy tylko na jednej osobie, która była odpowiedzialna za legalność naszego oprogramowania i zarządzała nim w wielu oddziałach naszej firmy w okresie jej dynamicznego rozwoju. Zarząd był zszokowany skalą zjawiska i uznał, że wdrożenie procedur i narzędzi zarządzania oprogramowaniem pozwoliłoby uniknąć takiej sytuacji".
Rezultatem tej międzynarodowej akcji było zawarcie ugody pomiędzy BSA a firmą wraz z ustaleniem zasad współpracy w przyszłości w zakresie przeprowadzania audytów oprogramowania.
Robert Holleyman, Prezydent BSA skomentował sprawę następująco: „Ta akcja pokazuje jak zintegrowane i skoordynowane są działania BSA w ramach światowego programu ochrony praw i przestrzegania warunków licencji. Oprogramowanie komputerowe firmy, będącej członkiem BSA, było kluczowe dla działalności tej organizacji medialnej, a jednak nie wprowadzono odpowiednich zasad zarządzania nim. Dzięki ugodzie, firma będzie posiadać legalne oprogramowanie, ale znacznie wyższym kosztem niż wskutek efektywnego systemu zarządzania oprogramowaniem."
Holleyman kontynuuje: „Niestety, jak wskazują doświadczenia BSA, firmy w okresie dynamicznego rozwoju, tak jak w tym przypadku, lekceważą kwestię legalności oprogramowania. Oprogramowanie jest kluczowym elementem funkcjonowania firmy, więc jego oryginalne pochodzenie jest niezbędne z punktu widzenia efektywności działania firmy, jak i satysfakcji klientów. Ta sprawa jasno wskazuje, że działania prewencyjne są lepsze niż późniejsze naprawianie szkód."
BSA prowadzi działania antypirackie i edukacyjne w 75 krajach na całym świecie. Każdego roku, BSA oraz jej członkowie inwestują miliony dolarów w informowanie przedsiębiorstw o korzyściach płynących z zarządzania oprogramowaniem i o ryzyku związanym z korzystaniem z nielegalnego oprogramowania. Niemniej jednak, ostatniego roku wiele firm zostało zobowiązanych do zapłaty poważnych odszkodowań za używanie nielicencjonowanego oprogramowania. BSA opublikowało niedawno "Przegląd Raportów 2006", który zawiera informacje dotyczące międzynarodowych programów antypirackich obejmujących egzekucję praw, jak i działania edukacyjne. Raport dostępny jest na stronie www.bsa.org

